MAXIMUS

Polskie Radio Londyn

On Air: Teraz gramy:

Cooltura - Polish Weekly Magazine

Policja: przecieki podkopują śledztwo ws. zamachu

Uzbrojeni policjanci patrolują ulice Manchesteru (Fot. PAP/EPA)

Dodano: 25.05.2017

Brytyjska Narodowa Rada Szefów Policji (National Police Chiefs' Council - NPCC) potępiła przecieki o stanie śledztwa ws. zamachu w Manchesterze, które pojawiają się w amerykańskich mediach. "Podkopują one śledztwo ws. zamachu" - napisano.

W środę rano w wywiadzie dla BBC minister spraw wewnętrznych Amber Rudd skrytykowała amerykańskie służby wywiadowcze, które od pierwszych godzin po ataku przekazywały mediom szczegóły śledztwa, ujawniając m.in. tożsamość zamachowca i szczegóły przebiegu zamachu zanim brytyjska policja podała te informacje opinii publicznej.

"Brytyjska policja mówiła bardzo jasno, że chce kontrolować przepływ informacji, aby chronić prowadzone postępowania (...) i irytujące jest to, że są one udostępnianie przez inne źródła" - powiedziała, dodając, że powiedziała "naszym przyjaciołom (amerykańskim służbom - PAP) jednoznacznie, że ta sytuacja nie powinna się powtórzyć".

W środę wieczorem amerykańskie media opublikowały jednak szereg dalszych informacji nt. poniedziałkowego zamachu, w którym zginęły co najmniej 22 osoby, a 119 zostało rannych. Serwis internetowy dziennika "New York Times" opublikował zdjęcia operacyjne z miejsca zdarzenia, pokazujące i identyfikujące m.in. części bomby, którą wniósł zamachowiec, a także schemat rozłożenia ciał ofiar w pobliżu wejścia do hali widowiskowo-sportowej Manchester Arena.

Z kolei telewizja NBS opublikowała na swojej stronie szczegółową ocenę materiału wybuchowego, a także procesu identyfikacji ciała sprawcy i jego podróży przed śmiercią.

Brytyjski dziennik "Financial Times" poinformował, że ujawnione w środę wieczorem dokumenty pochodzą z zastrzeżonego rejestru, który Wielka Brytania dzieli z zamkniętą grupą osób wśród wybranych partnerów wywiadowczych.

W wydanym późnym wieczorem oświadczeniu Brytyjska Narodowa Rada Szefów Policji zaznaczyła, że "ogromnie ceni sobie wagę relacji, którą mamy z naszymi partnerami z dziedziny wywiadu, sił porządkowych i służb bezpieczeństwa na całym świecie", które "pozwalają na współpracę i dzielenie się tajnymi i wrażliwymi informacjami, (...) chroniąc ludzi w kraju i poza jego granicami".

Jak jednak dodano, "kiedy to zaufanie zostało złamane, podkopuje to te relacje i śledztwa, a także zaufanie, wiarę ofiar, świadków i rodzin (w śledztwo)". "Szkody są nawet większe, kiedy dotyczą nieautoryzowanego ujawnienia potencjalnego materiału dowodowego w środku istotnego śledztwa antyterrorystycznego" - podkreślono.

Wyciek nowych informacji wywiadowczych potępił także burmistrz Manchesteru, Andy Burnham, który określił to "kompletnie nieakceptowalnym" i zapowiedział interwencję u amerykańskiego ambasadora w Wielkiej Brytanii, a także minister obrony Michael Fallon, który podkreślił, że jest nimi "zawiedziony".

Od poniedziałkowego zamachu brytyjska policja zatrzymała sześć osób w regionie Manchesteru, a także - we współpracy z libijskimi siłami - dwie osoby w Trypolisie.

W poniedziałek wieczorem w Manchesterze doszło do ataku terrorystycznego, w którym zginęły co najmniej 22 osoby, a 119 zostało rannych, z czego 64 musiało być hospitalizowanych. Do wybuchu doszło po koncercie amerykańskiej piosenkarki Ariany Grande w mieszczącej 21 tys. osób hali Manchester Arena.

We wtorek wieczorem brytyjska premier Theresa May poinformowała o podniesieniu poziomu zagrożenia terrorystycznego do najwyższego, piątego poziomu, który formalnie oznacza, że kolejny atak jest nie tylko bardzo prawdopodobny, ale może dojść do niego w każdej chwili.

Ostatni raz najwyższy poziom zagrożenia terrorystycznego został ogłoszony w 2006 (po odkryciu planowanego zamachu na samoloty lecące przez Atlantyk) i w 2007 roku (po odkryciu planowanego zamachu na londyński klub nocny). Za każdym razem trwał zaledwie kilka dni.

Dodaj komentarz

Wybrane oferty

Jak słuchać radia PRL?

Radio
Przełącz się na cyfrowy system DAB. Po uruchomieniu radia poszukaj nas pod nazwą Polish Radio London, bądź na kanale 11B.

W domu
Jeśli masz platformę N podłączoną do internetu to też możesz słuchać radia PRL. Szukaj nas w stacjach regionalnych.

Internet
Ciesz się najlepszą muzyką na Wyspach Brytyjskich. Kliknij przycisk LISTEN LIVE i słuchaj radia w kilku jakościach.

W telefonie
Ściągnij darmową appkę na twojego smartphon’a i słuchaj nas gdziekolwiek jesteś. Appkę możesz ściągnąć tutaj:

App Store Google Play Windows Store

Napisz do nas!