MAXIMUS

Polskie Radio Londyn

On Air: Teraz gramy:

Cooltura - Polish Weekly Magazine

Polska premier zaskoczyła Theresę May swoją deklaracją

fot. PAP/EPA

Dodano: 29.11.2016

Media na Wyspach relacjonując wczorajszą wizytę Beaty Szydło i polskich ministrów w Londynie, zauważają, że jest to próba szukania przez Wielką Brytanię sojusznika w Unii Europejskiej. Podkreślają jednak, że zwrócenie się w kierunku Polski świadczy o słabej pozycji rządu Theresy May w pozostałych europejskich stolicach.

"Daily Mail" podkreśla, że Theresa May sprawiała wrażenie zaskoczonej, gdy Beata Szydło powiadziała o "możliwości nauczania języka polskiego w brytyjskich szkołach". Tabloid zaznaczył, że ani Theresa May, ani rządowi urzędnicy nie odnieśli się w żaden sposób do tej części przemówienia.

Konfuzję szefowej Partii Konserwatywnej zauważył również publicysta "Guardiana". "Szydło powiedziała to z kamienną twarzą i trudno było zrozumieć, czy był to z jej strony żart, czy była śmiertelnie poważna. May może czuć się trochę winna z powodu rasistowskich ataków na Polaków, ale nie na tyle, żeby denerwować eurosceptyków w swojej partii i wyrażać zgodę na uczenie Polaków polskiego" - pisze John Grace.

"Żebracy nie mogą grymasić"

Według portalu Politico, w obliczu negocjacji w sprawie Brexitu, Brytania potrzebuje przyjaciela w Europie i wybór padł na Polskę. Rząd w Warszawie i w Londynie łączą bliskie relacje, a Partia Konserwatywna i Prawo i Sprawiedliwość są w jednej frakcji w Parlamencie Europejskim.

May uważa, że gdyby inne europejskie państwa miały taki stosunek do Brexitu jak Polska, wtedy "można by zabezpieczyć odpowiedni rezultat dla Wielkiej Brytanii oraz dla europejskich sąsiadów". Politico zwraca uwagę, że był to wyraźny sygnał skierowany do Berlina, Paryża, Rzymu, czy Dublina: "dlaczego nie możecie być tacy, jak Polacy?".

"Guardian" uważa, że nadawanie rangi wczorajszemu spotkaniu to przejaw słabości Downing Street. "Spoufalanie się z prawicowym, ksenofobicznym rządem może nie wyglądać najlepiej, w chwili gdy Wielka Brytania chce odgrywać rolę otwartego przyjaciela Europy" - podkreśla publicysta dziennika, ale przytacza równocześnie angielskie przysłowie "żebracy nie mogą grymasić", odnosząc się do słabej pozycji Londynu w innych europejskich stolicach.

Rozmowy w sprawie Brexitu

Tak, jak londyński rząd z dystansem zareagował na wieści o uczeniu polskiego w szkołach, tak strona warszawska zrobiła unik w sprawie rozmów na temat Brexitu.

Brytyjczycy są zainteresowani dwustronnymi rozmowami z jak największą liczbą państw. Dwustronny handel wynosi 15 miliardów funtów w skali roku, więc obu stronom zależałoby na utrzymaniu tego poziomu. Jednak Beata Szydło na konferencji prasowej podkreśliła, że Brexit nie był tematem rozmów, a wszelkie negocjacje na ten temat będą się toczyły pomiędzy Wielką Brytanią, a Unią Europejską.

- Brexit będzie na pewno niezwykle interesującym doświadczeniem dla wszystkich krajów Unii Europejskiej, ale to jeszcze przed nami. Wielka Brytania musi najpierw złożyć odpowiednie dokumenty i musi podjąć decyzję o tym, że uruchamia już procedurę traktatową. Wtedy będziemy renegocjowali, będziemy rozmawiali - powiedziała wczoraj Szydło.

Przełom bez przełomu

Brytyjskie media sceptycznie odnoszą się również do rewelacji Antoniego Macierewicza, który nazwał "przełomem w relacjach" bilateralny traktat o współpracy wojskowej.

Media podkreślają, że najważniejsza deklaracja, która padła w kontekście obronności podczas wizyty, to nic nowego. Decyzja o umieszczeniu w Polsce 150 brytyjskich żołnierzy zapadła podczas szczytu NATO w Warszawie, a podczas spotkania Michaela Fallona i Antoniego Macierewicza została zaledwie powtórzona.

Dodaj komentarz

Komentarze (3)

  • ~Piotr: I tak nie ugraja wolnego rynku na tych warunkach wiec czeka nas totalna recesje , niezalerznie czy Teresa bedzie miala poparcie Polski czy nie?
  • ~andrzej: theresa may powinna rozmawiac z naczelnikiem a nie z jego podwladnymi
  • ~Robert: Kolejna nie potrzebna wizyta. Po co wogóle się tu wybrała. Zakupy czy turystyka ???

Wybrane oferty

Jak słuchać radia PRL?

Radio
Przełącz się na cyfrowy system DAB. Po uruchomieniu radia poszukaj nas pod nazwą Polish Radio London, bądź na kanale 11B.

W domu
Jeśli masz platformę N podłączoną do internetu to też możesz słuchać radia PRL. Szukaj nas w stacjach regionalnych.

Internet
Ciesz się najlepszą muzyką na Wyspach Brytyjskich. Kliknij przycisk LISTEN LIVE i słuchaj radia w kilku jakościach.

W telefonie
Ściągnij darmową appkę na twojego smartphon’a i słuchaj nas gdziekolwiek jesteś. Appkę możesz ściągnąć tutaj:

App Store Google Play Windows Store

Napisz do nas!