MAXIMUS

Polskie Radio Londyn

On Air: Teraz gramy:

Cooltura - Polish Weekly Magazine

Bułgaria ma nowego prezydenta. Wszedł do polityki cztery miesiące temu

fot. PAP/EPA

Dodano: 14.11.2016

53-letni pilot i generał w stanie spoczynku, kandydat opozycyjnej partii socjalistycznej (BSP) Rumen Radew, który wygrał drugą turę wyborów prezydenckich w Bułgarii, wszedł do polityki niespełna cztery miesiące temu.

Według socjologa Antoniego Todorowa najważniejszą przyczyną jego sukcesu jest zmęczenie społeczeństwa polityczną dominacją centroprawicowej partii GERB (Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii), głosowanie w proteście przeciw niej i dążenie do tego, by zobaczyć nową postać na czele państwa.

Taką postacią okazał się Radew: pilot myśliwca, generał o imponującym życiorysie. Przez trzy lata do lipca br. był dowódcą bułgarskiego lotnictwa wojskowego. Od 2005 do 2009 r. był komendantem największej wojskowej bazy lotniczej Graf Ignatiewo, a w latach 2009-2011 zastępcą dowódcy lotnictwa wojskowego.

W 1987 r. ukończył Wyższą Lotniczą Szkołę Wojskową, w 2000 r. obronił tytuł doktora nauk wojskowych w Akademii Wojskowej. Posiada dyplom amerykańskiego Air War College Maxwell, w którym kurs na temat doktryny strategii wojen powietrznych zakończył z najlepszym wynikiem spośród zagranicznych słuchaczy i z 13. spośród wszystkich 250. Jego dawni amerykańscy koledzy wyrażali poparcie dla jego kandydatury. Jego cechy przywódcze podkreślał m.in. były attache wojskowy USA w Sofii płk David J. Wilmot, który współpracował z Radewem w Gref Ignatiewo.

Radew przeszedł wszystkie szczeble w wojsku od młodszego pilota do generała brygady. Latał na pięciu typach myśliwców i ma wylatanych ponad 1400 godzin. Na jego stronie internetowej można zobaczyć nagranie z 2014 r., na którym mistrzowsko wykonuje figury akrobacji powietrznej.

Mówi biegle po angielsku, niemiecku i rosyjsku.

„Nigdy nie wypowiadałem się przeciw europejskiemu i atlantyckiemu członkostwu Bułgarii. Planowałem wiele ćwiczeń natowskich i kierowałem nimi. Kształciłem się w natowskiej akademii” – odpowiadał na zarzuty, że jako kandydat lewicy będzie dążył do oderwania Bułgarii od struktur euroatlantyckich i skierowania jej w rosyjską strefę wpływów.

Podstawę do nich daje stanowisko Radewa w sprawie Krymu, który jego zdaniem „de jure jest ukraiński, de facto jest rosyjski po przeprowadzonym referendum”. „Jeżeli chcecie udać się na Krym, do kogo zwrócicie się o wizę?” – pytał dziennikarza w telewizyjnej rozmowie.

Opowiada się również za zniesieniem sankcji gospodarczych przeciw Rosji, gdyż szkodzą bułgarskiej gospodarce. „To, że jesteśmy w UE i NATO, nie powinno automatycznie oznaczać rusofobii. Powinniśmy utrzymywać z Rosją normalne stosunki” - mówi.

Według ministra spraw zagranicznych Danieła Mitowa, gdyby Radew przedstawił tę opinię na forum międzynarodowym, „zostałby skazany na izolację i postawiony w jednym rzędzie ze środkowoazjatyckimi politykami”.

Radew opinie te głosił m.in. z uwagi na elektorat lewicy. W pierwszej turze poparło go 85 proc. tej części wyborców. Niektórzy obserwatorzy zauważają jednak, że jeśli chodzi o szczegóły, to jego poglądy różnią się od poglądów lewicy. „Od czasu do czasu rzucał jakieś słowo ku radości rusofilów i skrajnych lewicowców, lecz dystansował się od założeń programowych partii, żeby zebrać szersze poparcie tych, którzy dążą do korektywy obecnej władzy” – uważa analityk Arman Babikian.

Falę ataków po pierwszej turze ze strony przedstawicieli rządu, którzy przekonywali, że wybór „czerwonego generała” doprowadzi kraj do ruiny, skomentował: „Ataki są wyrazem politycznej bezsilności i strachu. Oni (rząd i przedstawiciele władz GERB - PAP) chcą przedstawić swoją osobistą porażkę jako narodową tragedię”.

Na pytania o to, jak przy braku doświadczenia politycznego poradzi sobie m.in. w obliczu zapowiedzianej przez premiera Bojko Borysowa dymisji w razie jego zwycięstwa, Radew odpowiadał: „Jako pilot jestem przyzwyczajony do pracy w ekstremalnych warunkach”.

Z Sofii Ewgenia Manołowa (PAP)

Dodaj komentarz

Wybrane oferty

Jak słuchać radia PRL?

Radio
Przełącz się na cyfrowy system DAB. Po uruchomieniu radia poszukaj nas pod nazwą Polish Radio London, bądź na kanale 11B.

W domu
Jeśli masz platformę N podłączoną do internetu to też możesz słuchać radia PRL. Szukaj nas w stacjach regionalnych.

Internet
Ciesz się najlepszą muzyką na Wyspach Brytyjskich. Kliknij przycisk LISTEN LIVE i słuchaj radia w kilku jakościach.

W telefonie
Ściągnij darmową appkę na twojego smartphon’a i słuchaj nas gdziekolwiek jesteś. Appkę możesz ściągnąć tutaj:

App Store Google Play Windows Store

Napisz do nas!