MAXIMUS

Polskie Radio Londyn

On Air: Teraz gramy:

Cooltura - Polish Weekly Magazine

Polka z Wysp walczy o dziecko z brytyjską opieką społeczną. Trwa zbiórka na pomoc prawną

fot. Getty

Dodano: 02.09.2016

Każdego roku urzędnicy brytyjskiej opieki społecznej odbierają mieszkającym na Wyspach Polakom około 120 dzieci. Jedną z osób, których dotknął ten dramat, jest pani Wioletta z Oksfordu. Polka utrzymuje, że nie wie, dlaczego jej 13-letnią córkę umieszczono w rodzinie zastępczej i że "padła ofiarą strasznej manipulacji". Jednocześnie apeluje o pomoc finansową, ponieważ walka o opiekę nad dziewczynką trwa.

O przypadkach odbierania dzieci polskim imigrantom w Wielkiej Brytanii od kilku lat jest coraz głośniej. Przyczyny takich interwencji urzędników opieki społecznej są różne: nadużywanie alkoholu w rodzinie, stosowanie przemocy czy zaniedbywanie maluchów. Często bywa jednak i tak, że powód, dla którego rodzina jest rozdzielana, jest całkowicie błahy.

„Czasem wystarczy pojedyncza skarga sąsiada, który usłyszy przez ścianę kłótnię, albo sygnał od nauczyciela w szkole, przekonanego, że dziecko nie wywiązuje się ze szkolnych obowiązków” – mówi młoda Polka, Wioletta. Jak wyjaśnia, sama walczy z systemem od kilkunastu miesięcy. „Któregoś popołudnia niespodziewanie zatelefonowano do mnie ze szkoły córki. Usłyszałam, że Natalia do mnie nie wróci i że została przewieziona do rodziny koleżanki. Powiedziano mi, że to z powodu stosowania przemocy fizycznej w naszym domu” – relacjonuje.

„Byłam w szoku. Miałam czystą kartotekę, nigdy nie miałam problemów z prawem. Nikt nigdy nie przyszedł do nas, by o coś zapytać, coś wyjaśnić” – opowiada. „Gdy po jakimś czasie pojawił się u mnie pracownik socjalny, poinformował mnie, że muszę potwierdzić na piśmie zgodę na umieszczenie córki w rodzinie zastępczej. Nie znałam prawa i byłam przerażona, więc podpisałam, co chciał” – dodaje.

Jak twierdzi, od tamtej pory nie widziała ukochanego dziecka. Na kontakt z małą nie pozwolono nawet babci, która na wiadomość o całej sytuacji natychmiast przyjechała do Anglii. „Urzędnicy zgodzili się na spotkanie z córki z ciocią, moją siostrą. Musiała jednak najpierw podpisać oświadczenie, z  którego wynikało, że w czasie rozmowy nie powie, że ją kocha czy tęskni” – przyznaje załamana Polka.

Matka 13-latki twierdzi, że padła ofiarą „strasznej manipulacji”. „Po kilku miesiącach dostałam pisma i dokumenty, sporządzone rzekomo przez córkę. Wynikało z nich, że bała się mnie, uważała mnie za satanistkę i nie chciała ze mną żyć. To był stek bzdur! Zrozumiałam wtedy, że ktoś chce mnie wkręcić i odebrać mi dziecko. Uznałam, że papiery sfałszowano” – mówi zrozpaczona. „Zaniosłam wszystko do grafologa, który porównał pisma z zeszytami szkolnymi córki. Potwierdził, że teksty te były pisane przez różne osoby” – dodaje Polka. Psycholog, która prowadziła terapię z 13-latką, również nie wierzy, że przerażające słowa o matce wyszły spod palców Natalii.

Wioletta nie daje za wygraną. Oficjalnie nie ma prawa interesować się losem córki, ale przychodzi pod jej szkołę, rozwiesza plakaty. Pisze na nich, że kocha ją i tęskni. Wynajęła prawnika, którego praca pochłonęła wszystkie jej oszczędności. Obecnie trwa zbiórka na dalszą walkę o prawo do opieki nad dziewczynką. Można wesprzeć ją tutaj: https://www.gofundme.com/2jex7bxg

Dodaj komentarz

Komentarze (7)

  • ~Victim: Ja też, mój dwunastolatek został skradziony przez tego samego sędziego, który wykonał sfabrykowany futerał Myliłem się jako polska kobieta o imieniu Maria Bieńkowska z Warszawy, złośliwe oskarżenie sprawiło, że byłem bezprawnie aresztowany ponad 3 razy, aw więzieniu w Bronzefield policja wstrzymywała moje dowody, paszport i odmówiła przyjęcia mojego DNA TYLKO, gdy weszła moja ambasada tam wszczęto dochodzenie w sprawie zbrodni i znaleziono podejrzanego DNA i porównano, aby mnie uwolnić, tymczasem walcząc o odzyskanie mojej córki i psa, służby socjalne nie docierają do mnie i nie zmieniają mnie, każda pomoc jest zakneblowana w ramach Instrukcji ten sam sędzia https://judgesbehavingbadlyblog.wordpress.com/ był w więzieniu w 2009 r. przez 20 miesięcy za molrestng dziecka, ale Gov nie robi niczego w teorii, nigdy nie powinien zajmować się twoją sprawą w 2009 r. - 10 lat w twoim przypadku 2- 15 złamał swojego spadkobiercę, do mojego w marcu 2016 r., Braech pomnożył się do naszych praw człowieka i konwencji UE najlepsze jest to, że nie jesteśmy publiczni, ale twoja historia i dokumenty są wszędzie. Mogę wysłać dowód twojego zamówienia i nawet cię nie znam, ale dostałem twój link, ponieważ twoje groźby w więzieniu są tutaj takie same od sześciu lat. jeśli rozmawiam z kimkolwiek na świecie i patrzę na link, jest 906 przypadków, w których dzieci skradzione przez gov tak tak, dodaj mój przypadek zbyt niemiecki błędnie z polskim i 12-letnim bez żadnego powodu i zachowaj to, czego nie palę , Nigdy nie piję W każdym razie pozwól naszym dzieciom wrócić
  • ~natalia: Pozostaje kontakt z detektywem Rutkowskim, trzeba wywiezc ja do Polski bo to jest polskie dziecko I nalezy jej sie ochrona panstwa Polskiego
  • ~Kara: Jako mieszkanka Anglii od 27lat widziałam i dobrych i złych rodziców Polskich, Angielskich i innych narodowości, więc nie można powiedzieć, że Angielki to alkoholiczki nie dbajace o rodziny. Przez blachy powód, miałam opiekę społeczną związaną z moimi dziećmi przez ponad 3lata. Miałam wyrok na odebranie dzieci, ale obronilam się i dzieci zostały ze mną. Legal Aid jest niewyplacane na sprawy socjalne. Radzilabym spotkanie z konsulem, z lokalnym członkiem rządu, bardzo proszę aby pani Wioletta się z mną skontaktowala.
  • ~Kara: Jako mieszkanka Anglii od 27lat widziałam i dobrych i złych rodziców Polskich, Angielskich i innych narodowości, więc nie można powiedzieć, że Angielki to alkoholiczki nie dbajace o rodziny. Przez blachy powód, miałam opiekę społeczną związaną z moimi dziećmi przez ponad 3lata. Miałam wyrok na odebranie dzieci, ale obronilam się i dzieci zostały ze mną. Legal Aid jest niewyplacane na sprawy socjalne. Radzilabym spotkanie z konsulem, z lokalnym członkiem rządu, bardzo proszę aby pani Wioletta się z mną skontaktowala.
  • ~Kar: Dlaczego angielkom nie zabieraja dzieci???przeciez to kobiety lekkich obyczajow,traktujace bardzo zle swoje dzieci.Nie raz bylam swiadkiem,gdzie pijana angielka w mini spodniczce niosla dziecko na rekach.Gdzie jest prawo i zasady???gdzie moralnosc,etyka i dobre wychowanie???tego z pewnoscia te kobiety nie znaja
  • ~Magda: I tu nie ma korupcji a taki piekny kraj mial byc. Ze Polacy to co alkoholiki a matki nie dbaja o swoje dzieci?. Sama nie mam dzieci ale sorry ja nie znam polki co by nie dbala o swije dzieci tu w uk nie wspomne o walusach czy angolach od czwartku do niedzieli nie trzezwieja a dzieci brudne i usmarkane lataja po ulicy to w takim ukladzie co drugi brytyjski benefitowiec powinien miec odebrane dziecko bo to sama patola
  • ~karina: Od 3 lat przechodze przez to wszystko teraz pojawila sie nadzieja,czy ubiegala sie pani o legal aid ?

Wybrane oferty

Jak słuchać radia PRL?

Radio
Przełącz się na cyfrowy system DAB. Po uruchomieniu radia poszukaj nas pod nazwą Polish Radio London, bądź na kanale 11B.

W domu
Jeśli masz platformę N podłączoną do internetu to też możesz słuchać radia PRL. Szukaj nas w stacjach regionalnych.

Internet
Ciesz się najlepszą muzyką na Wyspach Brytyjskich. Kliknij przycisk LISTEN LIVE i słuchaj radia w kilku jakościach.

W telefonie
Ściągnij darmową appkę na twojego smartphon’a i słuchaj nas gdziekolwiek jesteś. Appkę możesz ściągnąć tutaj:

App Store Google Play Windows Store

Napisz do nas!