MAXIMUS

Polskie Radio Londyn

On Air: Teraz gramy:

Cooltura - Polish Weekly Magazine

"Jak się raz wyjedzie, na zawsze jest się emigrantem". Co dla Polaków oznacza życie za granicą?

fot. Getty

Dodano: 02.05.2016

Ruszył wyjątkowy portal z opowieściami polskich emigrantów! W uruchomionym przez Muzeum Emigracji w Gdyni serwisie www.archiwumemigranta.pl znalazło się 100 relacji polskich emigrantów z 28 krajów. Wśród wspominających swoje losy na obczyźnie są m.in. Zbigniew Boniek, Agnieszka Holland i Andrzej Seweryn.

Jak powiedziała Olga Blumczyńska z Muzeum Emigracji, wywiady zbierane były od 2011 r. i na razie udało się ich zgromadzić ok. 300. Są one w wersji pisanej, dźwiękowej i wideo. Strona pozwoli szukać historii według klucza kraju, nazwiska, tematu bądź dekady.

W serwisie będzie można zapoznać się z relacjami emigrantów z 28 krajów ze wszystkich kontynentów. Najliczniej reprezentowane są Stany Zjednoczone i Anglia, ale nie brakuje też takich państw jak Liberia, Tajlandia czy Arabia Saudyjska.

"Na początek proponujemy pierwszych sto emigracyjnych historii. Z każdym tygodniem będziemy regularnie publikować kolejne opowieści. Zachęcamy też tych, którzy nadal są na emigracji bądź z niej wrócili, aby podzielili się tym doświadczeniem. Będzie można to zrobić na portalu wypełniając specjalnie dedykowany temu formularz" - wyjaśniła.

Dodała, że Muzeum Emigracji nie tylko przyjmuje wspomnienia emigrantów, ale też samo ich poszukuje. "Współpracujemy chociażby z badaczami w USA czy Brazylii, którzy gromadzą dla nas kolekcje wywiadów z polskimi emigrantami różnych pokoleń" - zaznaczyła.

"Portal archiwumemigranta.pl jest projektem otwartym. Nie przewidujemy żadnego limitu, zależy nam na tym, żeby docierało do nas jak najwięcej historii. Chcemy tworzyć prawdziwą mozaikę emigracyjnych głosów" - podkreśliła.

Najstarsza historia na portalu sięga 1908 roku i jest nią bogato ilustrowana historia rodu Petrylów. Przeżycia z pracy w kopalni w Chicago Jana Petryli i historię rozproszonej dziś po świecie rodziny poznajemy z perspektywy jego prawnuczki.

Nie ma dwóch takich samych emigracyjnych historii. W archiwum emigranta znajdziemy np. opowieści dotyczące przymusowych wyjazdów związanych z wojną, Marcem'68, czy emigracją solidarnościową.

Poruszająca jest opowieść "dzieci maharadży", Jerzego Tomaszka i jego siostry Iwony Świętochowskiej, których siedmioletnia wędrówka prowadziła od Iranu, przez osiedle dla polskich sierot maharadży Jam Saheb Digvijaysinhji w Balachadi, po obozy dla uchodźców w Afryce. Do Polski powrócili szczęśliwie w trójkę, razem z matką w 1947 roku osiedlając się na stałe w Bytomiu.

W portalu obejrzeć można również m.in. wywiady z uciekinierami z PRL. Konstanty Bilewicz opowiada o swojej ucieczce w 1973 r. na pokładzie "Stefana Batorego", kiedy to z narażeniem życia podszywał się za członka załogi, by przedostać się do Kopenhagi.

"Gdy spojrzy się na te wszystkie głosy z dystansu to widać, że choć każda historia jest inna, to można w nich wyłowić uniwersalne mechanizmy. I to jest fascynujące. Widać to chociażby w sposobie, w jaki używamy poza krajem obcego języka. Ludzie na emigracji opowiadają często o tym, że np. cały tydzień mówią po angielsku, a w niedzielę, kiedy jest to ich domowy i prywatny czas, tylko po polsku. Takie przykłady podobnych zachowań można mnożyć. Wspólne jest też doświadczenie, że emigracja zmienia człowieka na zawsze" - podkreśliła Blumczyńska.

W jej ocenie, w historiach widać też jak starsze i młodsze osoby różnie postrzegają emigrację.

"Dla tych pierwszych wyjeżdżających w czasach PRL była to często decyzja nieodwracalna i myśl o powrocie do ojczyzny wydawała się nierealna. Dla młodego pokolenia, które wyjechało z kraju w ostatnich latach, emigracja nie jest już tak do końca poszukiwaniem wolności, ale bardziej możliwości rozwoju i te osoby bardziej czują się obywatelami świata, niż emigrantami. Przy czym, zarówno starsza emigracja PRL-owska, jak i ta najnowsza bardzo podobnie mówią, jak to jest być oderwanym od Polski. Podobnie mówią o tęsknocie, potrzebie używania języka polskiego" - powiedziała Blumczyńska.

Poza granicami kraju mieszka ponad 20 mln Polaków i osób polskiego pochodzenia. Obok największego skupiska polonijnego w Stanach Zjednoczonych, gdzie mieszka około 10 milionów osób o polskich korzeniach, naszych rodaków spotkać można niemalże w każdym państwie na świecie. Polska diaspora w Brazylii oceniana jest nawet na trzy miliony osób, w Niemczech na dwa miliony, około milionowe grupy znajdują się we Francji i Kanadzie.

Muzeum Emigracji w Gdyni otwarte zostało w maju 2015 r. Placówka przybliża historię emigracji z ziem polskich od XIX wieku do czasów współczesnych. Mieści się w zaadaptowanym do tego celu Dworcu Morskim i przylegającym do niego Magazynie Tranzytowym powstałym w latach 30. XX wieku na terenie portu w Gdyni. Obiekty te przez lata służyły obsłudze polskiego ruchu emigracyjnego, stąd wypływały m.in. transatlantyki "Piłsudski", "Batory", "Sobieski" i "Chrobry". (PAP)

Dodaj komentarz

Komentarze (3)

  • ~Cezar: Wróciłem po 13 latach i nie żałuje
  • ~Torres: W Polsce się zyje dobrze. Jeśli nie kombinujesz, nie bierzesz na lewo zasiłków i nie balanalsujesz na granicy prawa. Nie zginiesz. A za granicą jak uchodźca robisz robotę, której mieszkańcy nie chcą robić za 1500GPB
  • ~KRIS: 16 LAT NA EMIGRACJI ZADNYCH REWELACJI ZYCIE

Wybrane oferty

Jak słuchać radia PRL?

Radio
Przełącz się na cyfrowy system DAB. Po uruchomieniu radia poszukaj nas pod nazwą Polish Radio London, bądź na kanale 11B.

W domu
Jeśli masz platformę N podłączoną do internetu to też możesz słuchać radia PRL. Szukaj nas w stacjach regionalnych.

Internet
Ciesz się najlepszą muzyką na Wyspach Brytyjskich. Kliknij przycisk LISTEN LIVE i słuchaj radia w kilku jakościach.

W telefonie
Ściągnij darmową appkę na twojego smartphon’a i słuchaj nas gdziekolwiek jesteś. Appkę możesz ściągnąć tutaj:

App Store Google Play Windows Store

Napisz do nas!