MAXIMUS

Polskie Radio Londyn

On Air: Teraz gramy:

Cooltura - Polish Weekly Magazine

Od tego szczytu zależy los Wielkiej Brytanii w UE

Donald Tusk i David Cameron, fot. Getty Images

Dodano: 18.02.2016

O czwartej po południu David Cameron odbędzie pierwsze spotkanie w ramach unijnego szczytu. Po spotkaniu z Donaldem Tuskiem najważniejsi europejscy przywódcy usiądą do stołu, żeby omówić pomysły Wielkiej Brytanii na reformy w Unii. Wszystkie strony wyrażają optymizm, ale podkreślają, że wiele obszarów nie zostało jeszcze uzgodnionych.

Cztery główne postulaty, które David Cameron ogłosił pod koniec zeszłego roku to:
1. Wzmocnienie roli parlamentów narodowych, danie im możliwości blokowania unijnych przepisów i wyłączenie Wielkiej Brytanii z polityki "coraz ściślejszej Unii".
2. Liberalizacja handlu Unii Europejskiej z resztą świata.
3. Wprowadzenie zabezpieczeń dla państw, które pozostają poza strefą Euro.
4. Ograniczenie przez pierwsze cztery lata pobytu na Wyspach świadczeń socjalnych dla obywateli Unii Europejskiej.

Problemy Camerona

Pierwszy postulat został oprotestowany przez rząd belgijski, który jest orędownikiem jak najbliższych więzów w ramach Unii Europejskiej. Drugi, dotyczący liberalizacji handlu, nie jest przedmiotem sporu ze strony rządów, jednak budzi największe kontrowersje wśród zwykłych ludzi. Z postulatem Camerona wiąże się poparcie dla umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi (TTIP).

Organizacje pozarządowe zbierają podpisy przeciwko tej umowie i zapowiadają protesty w większośći europejskich stolic. Postulat zabezpieczeń dla państw poza strefą Euro budzi z kolei zastrzeżenia ze strony Francji.

Jednak z największym oporem spotkał się ostatni podpunkt planu brytyjskiego premiera. Przeciwko ograniczeniom socjalnym dla obywateli Unii Europejskiej protestuje cała Grupa Wyszehradzka. Przedstawiciele Polski, Czech, Słowacji i Węgier zajęli wspólne stanowisko, pokreślając, że ograniczenie zasiłków nie powinno dotyczyć osób, które już przebywają na terenie Wielkiej Brytanii, a ewentualne zmiany powinny obowiązywać tylko wobec nowych imigrantów.

Nieoczekiwane poparcie dla Davida Camerona spłynęło za to ze strony Angeli Merkel. Niemcy należą do krajów najmocniej nastawionych na integrację i zacieśnianie więzi między krajami i początkowo najostrzej skrytykowali pomysł reform. Jednak bezpośrednio przed szczytem premier Merkel zajęła wyjątkowo ugodowe stanowisko, podkreślając, że większość brytyjskich pomysłów jest "uzasadnionych i potrzebnych".

Jest szansa na porozumienie

Politycy biorący udział w zespołach negocjacyjnych podkreślają, że porozumienie jest możliwe. W ostatnich dniach zostało uzgodnionych wiele spornych kwestii. Nie wszystkie jednak mogą zostać rozwiązane na niższym szczeblu i wymagają akceptacji ze strony szefów rządów.

- Stosunkowo wiele spraw zostało do decyzji głów państw. My spędziliśmy nad tym porozumieniem w ostatnich tygodniach wiele godzin. I bardzo wiele rzeczy w tym porozumieniu jest domkniętych czy też zarysowanych w taki sposób, że chyba może to zyskać poparcie - mówił dzisiaj wiceminister Spraw Zagranicznych Konrad Szymański na antenie TVN24.

Zapowiadają się długie negocjacje

Negocjacje rozpoczną się od spotkania Davida Camerona z Donaldem Tuskiem. Po tym spotkaniu rozpocznie się właściwy szczyt, w którym wezmą udział najważniejsi politycy ze wszystkich unijnych państw. Pierwszym tematem mają być postulaty Wielkiej Brytanii. Po wstępnej dyskusji politycy pozostawią uzgodnienie szczegółów zespołom negocjacyjnym a sami omówią kwestię kryzysu imigracyjnego. Do końca dnia mają się też toczyć spotkania dwustronne, które mogą pomóc w uzgodnieniu kompromisu.

W piątek rano rozpocznie się druga faza szczytu. Na godzinę 9 zaplanowana jest "nieformalna" sesja premierów państw. Zastosowano ten wybieg ponieważ dzięki temu możliwy będzie udział w nim przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Martina Schulza, którego poparcie dla nowego porozumienia może być kluczowe. Schulz kilka dni temu dość sceptycznie wypowiadał się o porozumieniach z Londynem i podkreślał, że "nic nie może obiecać" dopóki parlament nie przegłosuje zmian.

Cały szczyt ma się zakończyć w piątek w porze lunchu.

Problemy w Unii, problemy w kraju

Jeżeli Cameronowi uda się wypracować porozumienie w Brukseli, ma natychmiast wrócić do Londynu, gdzie odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie rządu. Członkowie gabinetu mają poprzeć wypracowany kompromis, a premier ogłosić referendum na 23 czerwca.

Należy pamiętać, że Cameron musi uporać się nie tylko z szefami innych państw, ale również z wewnętrzną opozycją. Wśród społeczeństwa rośnie poparcie dla idei wyjścia z Unii co z kolei przekonuje polityków do bardziej eurosceptycznej postawy.

Największym problemem dla szefa Torysów mogą być niedawne deklaracje Borisa Johnsona. Burmistrz Londynu przyznał, że Brytyjczycy nie powinni się tak mocno obawiać wyjścia z Unii i dał jednoznaczny sygnał, że możliwe jest jego poparcie dla głosowania za "Brexitem". Zapewne dlatego został dziś rano wezwany na Downing Street 10, gdzie podczas 40-minutowej rozmowy był przekonywany do poparcia idei pozostania w Unii. Po wyjściu z siedziby premiera nie komentował jednak spotkania. Krzyknął jedynie w stronę dziennikarzy, że "żadnego porozumienia nie ma".

Dodaj komentarz

Komentarze (1)

  • ~Jolanta: Panie Cameron czemu pan tak nie lubi polakow my tak ciezko tu pracujemy i kochamy ten kraj

Wybrane oferty

Jak słuchać radia PRL?

Radio
Przełącz się na cyfrowy system DAB. Po uruchomieniu radia poszukaj nas pod nazwą Polish Radio London, bądź na kanale 11B.

W domu
Jeśli masz platformę N podłączoną do internetu to też możesz słuchać radia PRL. Szukaj nas w stacjach regionalnych.

Internet
Ciesz się najlepszą muzyką na Wyspach Brytyjskich. Kliknij przycisk LISTEN LIVE i słuchaj radia w kilku jakościach.

W telefonie
Ściągnij darmową appkę na twojego smartphon’a i słuchaj nas gdziekolwiek jesteś. Appkę możesz ściągnąć tutaj:

App Store Google Play Windows Store

Napisz do nas!