MAXIMUS

Polskie Radio Londyn

On Air: Teraz gramy:

Cooltura - Polish Weekly Magazine

Kajetan P. zatrzymany na Malcie

PAP

Dodano: 18.02.2016

Kajetan P., podejrzany o zabójstwo kobiety dwa tygodnie temu w Warszawie, został w środę zatrzymany na Malcie - poinformowały policja i prokuratura. Wdrożono już procedurę przekazania podejrzanego Polsce; może ona potrwać od 10 dni do kilku tygodni.

O zatrzymaniu Kajetana P. poinformował PAP rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu Andrzej Borowiak. Jak dodał, na miejscu są policjanci z Poznania i funkcjonariusze CBŚP.

"Potwierdzam: Kajetan P. został zatrzymany w dniu dzisiejszym w Republice Malty" - potwierdził w środę po południu rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Przemysław Nowak. Ta prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa 30-letniej kobiety.

27-letni mężczyzna, który pracował w jednej z warszawskich bibliotek, jest podejrzany o zabójstwo kobiety; doszło do tego na początku lutego w Warszawie.

W mieszkaniu na Żoliborzu wezwani do pożaru strażacy znaleźli w nadpalonym worku ciało młodej kobiety. Było okaleczone, bez głowy. Głowę odnaleziono później w plecaku, w tym samym mieszkaniu. Z ustaleń prokuratury wynika, że mężczyzna zabił Katarzynę J. w mieszkaniu na Woli, a następnie przewiózł jej ciało do wynajmowanego przez siebie mieszkania na Żoliborzu.

Za Kajetanem P. wystawiono tzw. czerwoną notę Interpolu, która jest informacją dla policji innych krajów, że poszukiwany jest bardzo niebezpiecznym przestępcą. Nota oznacza, że wiadomość o poszukiwanym trafiła do 190 krajów.

"Kajetan P. został zatrzymany o godz. 15.30, jesteśmy w kontakcie z tamtejszymi władzami" - powiedział prok. Nowak. Dodał, że ostateczną decyzję o przekazaniu zatrzymanej osoby podejmuje sąd kraju, w którym doszło do zatrzymania. Nie wiadomo jeszcze, kiedy P. trafi do kraju - ale według prokuratora - należy się liczyć z terminem kilkutygodniowym.

Z kolei Borowiak ocenił, że P. może trafić do Polski w ciągu 10 dni. "Po zatrzymaniu takiej osoby, jednostka prokuratorska, która występowała o ENA, występuje do organów danego kraju o rozpoczęcie procedury przekazania tej osoby stronie polskiej. W optymistycznym scenariuszu istnieje możliwość, że Kajetan P. dotrze do Polski w ciągu 10 dni. Jeśli zaistnieją pewne okoliczności prawne, to ta decyzja o przewiezieniu go do Polski może się przedłużyć" – powiedział.

Dodał, że Kajetan P. zostanie przetransportowany do kraju specjalnym konwojem, trafi prawdopodobnie wprost do Warszawy, i do warszawskiego aresztu.

Powiedział też, że zatrzymania dokonali maltańscy policjanci, ale na miejscu byli trzej funkcjonariusze z Zespołu Poszukiwań Celowych Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu oraz funkcjonariusze CBŚP. "Nasi policjanci od samego początku realizowali zadania związane z ENA, ponieważ wiodącą jednostką w tego rodzaju poszukiwaniach jest ta, na terenie której osoba poszukiwana jest zameldowana" – zaznaczył.

Prok. Nowak poinformował, że do zatrzymania doszło "dzięki olbrzymiej pracy funkcjonariuszy z Poznania i Warszawy, jak również prokuratorów". Zaznaczył, że podczas przemieszczania się przez Europę - z Polski, przez Niemcy i Włochy na Maltę - P. pozostawiał "ślady telekomunikacyjne", a funkcjonariusze podążali tymi śladami.

Rzecznik wielkopolskiej policji poinformował zaś, że Kajetan P. w trakcie zatrzymania zachowywał się spokojnie, prosił o kontakt z adwokatem. Po zatrzymaniu został przeszukany, odebrano mu znalezione przy nim przedmioty, m.in. nóż. Trafił do siedziby miejscowej policji.

"Nasi policjanci oraz policjanci z CBŚP pozostają jeszcze przez 2-3 dni na terenie Malty. Będą przede wszystkim przekazywać wszelkie informacje prokuratorom. Te informacje mogą też dotyczyć chociażby przedmiotów, które zostały zabezpieczone podczas przeszukania (Kajetana P. - PAP). One mogą mieć kluczowe znaczenie w prowadzonym śledztwie" - powiedział Borowiak.

Podkreślił, że nie ma na razie informacji, by Kajetanowi P. ktokolwiek pomagał w krajach, przez które się przemieszczał. Zastrzegł, że będzie to jeszcze sprawdzane. Pytany o to, czy ukrywający się mężczyzna zmienił swój wygląd, powiedział, że funkcjonariusze przebywający na Malcie "nie mieli trudności z identyfikacją".

Prok. Nowak powiedział natomiast, że po powrocie P. będzie przedstawiony zarzut zabójstwa Katarzyny J., za co grozi nawet dożywocie. Zaznaczył, że w prowadzonym śledztwie należy poczekać na wyniki opinii zleconych biegłym przez prokuratorów.

"W tej chwili czekamy na wyniki kilku opinii, przede wszystkim z sekcji zwłok, na co się czeka kilka tygodni, następnie opinia toksykologiczna i histopatologiczna, mamy jeszcze opinie z zakresu biologii i mechanoskopii i kilka innych opinii, na ich wyniki trzeba będzie poczekać" - zaznaczył prokurator.

Jak dodał, będzie też zapewne zarządzona obserwacja psychiatryczna podejrzanego. "Niewykluczone, że biegli zawnioskują o przeprowadzenie obserwacji, która trwa cztery tygodnie, ale może być przedłużona" - wskazał.

Z kolei p.o. komendanta głównego policji mł. insp. Andrzej Szymczyk ujawnił w środę, że Kajetana P. zatrzymano w stolicy Malty La Valletcie; zaś podejrzany planował przemieścić się do Afryki.

Prokuratura już wcześniej informowała, że w sprawie dotychczas przesłuchano kilkunastu świadków. Dokonano także kilkunastu oględzin, kilku przeszukań oraz powołano biegłych. "Zgromadzony materiał dowodowy uzasadnił dostatecznie podejrzenie, iż czyn został popełniony przez Kajetana P." - mówił prok. Nowak.

Prokurator przypominał, że 5 lutego, dwa dni po odnalezieniu zwłok kobiety, sporządzono postanowienie o przedstawieniu P. zarzutu zabójstwa, a sąd nakazał jego aresztowanie. 6 lutego prokurator wydał postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego listem gończym, a 8 lutego sąd wydał ENA i wówczas wszczęto poszukiwania międzynarodowe.

Prok. Nowak informował w pierwszej połowie lutego, że motyw zabójstwa jest niejasny i nieznany. Dopytywany, czy mężczyzna był wcześniej karany lub mógł mieć związek z innymi zabójstwami mówił, że na tym etapie śledztwa nie ma żadnych danych, które by to potwierdzały. "Takich danych nie ma i nic na to nie wskazuje" - zaznaczał.

"Stanowczo zaprzeczam, aby w zakresie zabójstwa, które badamy, były jakieś dane świadczące o kanibalizmie. Czegoś takiego nie było, nie znaleźliśmy też kości ludzkich w jego mieszkaniu" - powiedział prokurator w środę.

Zdaniem szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka środowe zatrzymanie Kajetana P. to dowód na to, że policja jest profesjonalną służbą. "Dziś mamy dowód tego, że wbrew temu, co mówi opozycja, nie ma chaosu w polskiej policji. Polska policja jest profesjonalną służbą, a cała reszta to gra polityczna ze strony tych, którzy wciąż jeszcze nie mogą pogodzić się z wynikiem wyborów" - powiedział Błaszczak pytany o dymisję komendanta głównego policji insp. Zbigniewa Maja, do której doszło w ostatni czwartek. (PAP)

Dodaj komentarz

Wybrane oferty

Jak słuchać radia PRL?

Radio
Przełącz się na cyfrowy system DAB. Po uruchomieniu radia poszukaj nas pod nazwą Polish Radio London, bądź na kanale 11B.

W domu
Jeśli masz platformę N podłączoną do internetu to też możesz słuchać radia PRL. Szukaj nas w stacjach regionalnych.

Internet
Ciesz się najlepszą muzyką na Wyspach Brytyjskich. Kliknij przycisk LISTEN LIVE i słuchaj radia w kilku jakościach.

W telefonie
Ściągnij darmową appkę na twojego smartphon’a i słuchaj nas gdziekolwiek jesteś. Appkę możesz ściągnąć tutaj:

App Store Google Play Windows Store

Napisz do nas!